Archiwum z Marzec 2006

Wish I was too dead to care…

piątek, 24 Marzec 2006

Co za tydzień , ile wrażeń…

O mało co nie zostałbym wrobiony w romans z panią A., ale na szczęście dla mnie w porę przerwałem szopkę… Bynajmniej z mojej strony, a to że chłopcy są trochę do tyłu z rozwojem sytuacji to tym lepiej dla mnie :) Pozaliczałem więkoszość przedmiotów, planuję teraz weekend odpoczynku,  na przykład wyjście jutro na imprezę. Trzeba dać sobie spokój z myśleniem o tej cudownej szkole i jeszcze cudowniejszym gronie pedagogicznym, które tylko myśli jak by ci wałka wcisnąć… Ale nie mi :)

Nudze się i czytam różne dziwne rzeczy w necie.. I dziwię się, jak ktoś pisze, na usprawiedliwienie zdrady, że przecież ona towarzyszy człowiekowi od początku świata… Cóż.

12 maja nowe Myslovitz :D

Za pół tygodnia koncert Pidżamy Porno :D

A teraz… Akcja A.! :]